Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, a Bogiem było Słowo. To było na początku u Boga. Wszystko przez nie się stało; a bez niego nic się nie stało, co się stało.
Pasterze mówili jeden do drugiego: Pójdźmy aż do Betlejem, a oglądajmy to słowo, które się stało, które nam Pan oznajmił.
W owym czasie: Wyszedł dekret od cesarza Augusta, aby spisano wszystek świat.
Boże Narodzenie A.D. 2017
W światecznym wydaniu Konwersatorium o trzech przyjściach Chrystusa rozmawiają Paweł Milcarek i Michał Barcikowski.
Gdy była poślubiona matka Jezusa Maryja Józefowi, pierwej nim się zeszli, znaleziona jest, jako mająca w żywocie z Ducha Świętego.
Na Mszę świętą trydencką chodzę od dziecka, jest mi ona dobrze znana i bliska.
Głos wołającego na pustyni: Gotujcie drogę Pańską, czyńcie proste ścieżki jego.
Sądzę ostatecznie, że sam ten dokument jest środowiskiem, małym habitatem starego rytu.
Maryja powstawszy, w góry poszła z pośpiechem do miasta judzkiego. I weszła w dom Zachariasza, i pozdrowiła Elżbietę.
Gdy miesiąc wcześniej wydane zostało Summorum Pontificum, założyciele szkoły od razu zrozumieli, że tradycyjna Msza w języku łacińskim powinna znaleźć w niej swoje miejsce.
Bez obrażania rozumu nie jesteśmy w stanie praktycznie wyjść poza dotychczasowe nauczanie zawarte w adhortacji Jana Pawła II „Familiaris Consortio”.
Swego czasu kard. Joseph Ratzinger zauważył, że na Soborze Watykańskim II „już podczas jego posiedzeń, a potem, coraz wyraźniej w okresie posoborowym, pojawił się rzekomy «duch Soboru», który w rzeczywistości był jego «anty-duchem».
Pomiędzy jednym a drugim przyjściem mają jednak miejsce przyjścia nieco mniejsze: wysłuchane modlitwy, błogosławieństwa, oświecenia, pocieszenia, a przede wszystkim łaski płynące ze sprawowanych codziennie sakramentów.
Na początku pozwolę sobie przytoczyć kilka liczb, które pomogą zilustrować sytuację Bractwa Kapłańskiego św. Piotra przed i po ogłoszeniu motu proprio Summorum Pontificum.
Według mnie Summorum Pontificum to największy dar, który Kościół otrzymał od Papieża Benedykta XVI.
Mamy dziś, po Summorum Pontificum, jeśli nie przyzwoite, to całkiem znośne warunki do życia i rozwoju.
Tak naprawdę wcale nie chciałem uczyć się odprawiania Mszy w rycie nadzwyczajnym.
Tak więc moja droga wiedzie od estetyki, ale przez zapewnienie odpowiednich warunków prowadzi do kontemplacji, która poprzednio była niemal jakimś heroicznym wyczynem.
Od 28 grudnia 2014 r. w bazylice katedralnej w Sandomierzu sprawowane są coniedzielne Msze święte w NFRR.
Odpowiedź na pytanie wymaga, by najpierw określić „swoje środowisko”. Jest to nie lada kłopot.
O tym, że rzymska liturgia powszechna przed posoborowymi zmianami wciąż istnieje i cieszy się zainteresowaniem, zorientowałem się jakiś rok...
Prawdziwe owoce są duchowe i są wszak ukryte w duszach wiernych, których stanu przecież nie możemy ani zmysłami naszymi przejrzeć, ani żadną metodą naukową zbadać.