Jak kilkukrotnie już zaważył Kevin Tierney, wiele przesłanek wskazuje na to, że jasno deklarowana misja Traditionis custodes, mająca polegać na ostatecznym uwolnieniu Kościoła od „strasznego” rytu trydenckiego, poniosła fiasko.
Obejrzałam niedawno w kinie chiński film w reżyserii Gana Bi pt. „Zmartwychwstanie”. Wybrałam się na seans kinowy uzbrojona w wiedzę na jego temat pozyskaną strony Filmweb.
Wystawa IV edycji projektu Namalować katolicyzm od nowa pojechała już z Warszawy w świat. Byłem na niej w listopadzie, więc teraz najwyższa pora żeby podsumować swoje wrażenia.
Drugi sezon „1670” za nami. Pojawiły się zróżnicowane głosy, w tym wyraźnie niezrozumiana przez szereg czytelników – biorąc pod uwagę społecznościowe komentarze pod tekstem – refleksja Konstantego Pilawy z Klub Jagielloński. Głównym problemem serialu nie jest bowiem niezgodność z realiami historycznymi.
Przesłanie płyty pozwoliło części badaczy i specjalistów, jak np. Shalomowi Goldmanowi, wykładowcy historii religii na Middlebury College w Vermont, autorowi fundamentalnej pracy “Zeal for Zion: Christians, Jews, and the Idea of the Promised Land” (wyd. The University of North Carolina Press, 2014) określić Casha mianem jednego z ojców-założycieli współczesnego amerykańskiego syjonizmu chrześcijańskiego.
Od śmierci Jana Parandowskiego minęło już blisko pół wieku. Nic dziwnego, że pamięć o nim nieco przyblakła. Przyblakła, ale nie zanikła.
Czy idee obleczone w słowa przez romantyków aż tak bardzo zaważyły na naszych losach? Nie chce mi się wierzyć w tę historię.
"Powrót taty" - ostatnia teka Pressji - przypomina Pierre'a Legendre'a, psychoanalityka i historyka prawa (rozmowa Boryszewskiego z profesorem Rymkiewiczem).
Powieść zmusza czytelnika do stanięcia wobec najważniejszych pytań ludzkiej egzystencji. To mnie w niej zachwyciło najbardziej.
Czy Huculszczyzna miała szansę, żeby z czasem zająć w polskiej wyobraźni zbiorowej samodzielne miejsce na równi z Podhalem?
Trzeba przyznać, że Autor potrafi swoim pisarstwem osiągnąć dwa zupełnie różne, równoległe efekty.
Obszerny wstęp, który poprzedza przekład wprowadza czytelnika najpierw w problematykę związaną z samą Pieśnią o Rolandzie i reprezentowanym przez ten utwór gatunkiem, chanson de geste.
Ten tom pełen jest niezwykle pożywnego pokarmu, gdyż oprócz bogactwa fragmentów z dzieł klasycznych, zawiera także, pod symbolem PAM (Polska Akademia Mądrości), fascynujące teksty eseistyczne polskich autorów, jak Tadeusz Zieliński, Wincenty Lutosławski, Izydora Dąmbska, Barbara Skarga i wielu, wielu innych.
Własnymi oczami widziałem pokazujące się jeszcze między falami dno w dziobowej części kadłuba.
Chyba dość rzadko się zdarza, żeby ktoś, kto odniósł sukces w jednej dziedzinie sztuki, wspiął się na podobne wyżyny w innej, choćby i pokrewnej kategorii twórczości.
Michał Gołębiowski zarzeka się, że powieść Dalej tylko pola nie jest jego autobiografią (zgodnie z notką dodaną na końcu książki). Wyraźnie daje się jednak odczuć, że jego literacki debiut pozostaje w silnym związku z osobistymi wspomnieniami.
Jan Maciejewski wyrasta na jednego z najważniejszych eseistów pokolenia urodzonego w latach bezpośrednio następujących po odzyskaniu przez Polskę suwerenności w roku 1989.
„Mój Chrzest. Do tej pory strzelałem ślepymi nabojami – od dziś będę strzelał ostrymi. Otrzymałem przez sakrament Chrztu ostrą amunicję.” (1953)
Papież Franciszek od początku swojego pontyfikatu doczekał się sporego grona recenzentów, którzy z jednej strony wystawią papieżowi szóstkę, a z drugiej konkludują, że nie zdał egzaminu z kierowania Kościołem w drugiej dekadzie XXI wieku.
Co jest nie tak z książką "Koniec świata chrześcijańskiego" Chantal Delsol?
Przed kilkoma dniami zmarł Daisaku Ikeda, w związku z tym wydarzeniem przypominamy recenzję książki, którą ten japoński myśliciel napisał z Arnoldem Toynbeem.