Negatywną reakcję wywołuje każde i choćby sporadyczne przywołanie kwestii grzeszności w przestrzeni publicznej i jej odniesienia do określonych relacji społecznych, ponieważ wtedy Kościół pokazuje swoje rzeczywiste granice. A Kościołowi odmawia się prawa do takiego samookreślenia, bo to zdecydowanie społecznie nieodpowiedzialne w reżimie liberalnym.
O muzyce niemal każdy z nas może powiedzieć, że ma ona niezwykły wpływ na nas, potrafi oddawać dobrze nasz nastrój, wpływać na nasze uczucia, a nawet w jakimś sensie potrafimy sami się w niej przeglądać
Jeśli grzech pierworodny spowodował poważne nieuporządkowanie naszej natury, to przekłada się to na zadania, które stają przed szkołą.
Fundacja Św. Benedykta, Wydawnictwo Dębogóra oraz Wydawnictwo AA rozpoczęły od Wielkiego Postu edycję kolekcji 13 książek oraz płyt z utworami gregoriańskimi na wszystkie niedziele roku liturgicznego.
„Hermeneutyka” to uczone słowo, którego użycie mogłoby uchodzić za pretensjonalne, gdyby nie stało się nieuniknione.
Kard. Ratzinger ujmując muzykę kościelną w kategoriach opozycji pomiędzy tym, co dionizyjskie i apollińskie, przekracza zarazem tę opozycję
Słowo wstępne do nowej edycji książki Wiesława Chranowskiego "Więźniowie polityczni w Polsce 1945-1954".
Trzeba pokazać ludziom, że ryt nie jest strukturą archaiczną, ale fundamentem społeczeństwa, drogą, po której idąc, społeczeństwo odnajduje siebie i dostrzega to, co dla niego najważniejsze.
Płodzenie było najśmiertelniejszym grzechem o znamionach sadystycznego egoizmu. Było gorsze od zabójstwa, bo to przynajmniej przecina liny, którymi jesteśmy przycumowani do bagien.
Niespodziewana rezygnacja Benedykta XVI w lutym 2013 r. oraz wybór nowego Papieża o innym, jak się wydaje, podejściu do Liturgii Świętej przyniosły liczne pytania, m.in. czy inicjatywy Benedykta XVI zostaną teraz skierowane na boczny tor i zastąpione zasadami liturgicznymi związanymi ze stylem obecnego Papieża.
Mówiąc o historii szat kapłańskich, należy zwrócić uwagę na dwie szkoły, na które można podzielić wszystkich badaczy strojów kościelnych.
Należy dopowiedzieć, że św. Teresa w swym pełnym codziennych obowiązków życiu klasztornym umie podejmować najważniejsze wydarzenia w życiu Kościoła.
W dzisiejszym świecie „chrześcijaństwo zaadaptowane" to chrześcijaństwo pozbawione swego dziedzictwa i oderwane od swych życiodajnych źródeł. Tak długo żyć nie można.
Jest rzeczą niezwykłą móc przyjrzeć się trudowi pracy kapłanów, którzy dawno już odeszli. To także lekcja pokory.
Rozmawiają Arkadiusz Robaczewski i Tomasz Rowiński.
W niedawnym wywiadzie współpracownik Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej ojciec T. Rosica CSB mówił o tym, iż wierzy, że wraz z pontyfikatem papieża Franciszka na dobre zapanuje opisana przez K. Rahnera trzecia epoka w historii Kościoła.
Pewnego czwartku, w dniu ustanowienia Eucharystii w „Sali na górze” w Jerozolimie Chrystus uprzedził swą śmierć na Krzyżu i wypowiedział słowa, które przekazują nam święty Paweł i synoptycy.
Jeden z największych współczesnych teologów, a na pewno największy współczesny teolog muzyki – Joseph Ratzinger, w swojej refleksji nad naturą muzyki kościelnej kreśli bardzo ponurą wizję sytuacji, w jakiej się ona znalazła.
Na stronach Polskiego Radia zostało opublikowane nagranie z audycji, w której udział wziął Michał Barcikowski. Rozmowa dotyczyła papieskiej pielgrzymki na Filipiny i do Sri-Lanki.
Mój stosunek do tej książki zaczął się od wzgardy, a przechodząc przez krytykę i uznanie, doszedł do entuzjazmu.
Świecka operacjonalizacja franciszkanizmu oczywiście się znalazła. By móc skutecznie kierować Kościołem, wedle swojego planu, światu potrzebne są tego typu wytrychy zastępujące w duszach samych katolików ich język wiary, ale i świadomość nadprzyrodzoności.
Jak zauważa cytowany w tekście kardynał Ratzinger – nawet papieże mogą ulec pokusie traktowania swojej spersonalizowanej władzy w kategoriach swoistego absolutyzmu. Dopuszcza się dziś bowiem, aby papież był nie tyle sługą tradycji, ile wielkim projektantem „nowych, lepszych” narzędzi ewangelizacji.