Psalm 113 Laudate pueri jest pierwszym spośród psalmów stanowiących tzw. Wielki Hallel, czyli psalmów odmawianych w czasach Chrystusa podczas wieczerzy paschalnej (Ps 113-118).
Prosimy o informację o ewentualnych kandydatach lub kandydatkach, z zaznaczeniem o którą klasę chodzi oraz z podaniem dzielnicy czy miejscowości zamieszkania.
Najważniejsza jest cierpliwość. Cierpliwe przypominanie nauki Kościoła. Może żmudne, brzmiące uparcie, nieprzejednanie, ale nieustanne przypominanie.
Abp. Gądecki mówiąc: "Teraz się wydaje, jakby nagle Kościół był miłosierny, a wcześniej nie był, jakby teraz był oświecony, a wcześniej nie. To są wszystko złudzenia" –dotknął źródła problemu.
Czy Papież zdaje sobie sprawę z konsekwencji jakie rodzą się w sercach wiernych?
Dr Justyna Melonowska reprezentująca "Laboratorium Więzi" i Tomasz Rowiński z Christianitas komentowali dziś w poranku RDC zakończony wczoraj synod Kościoła.
Audycja jest do odsłuchania lub pobrania TUTAJ.
Psalm 122 Laetatus sum, to psalm o wielkim bogactwie znaczeń, dotykający całej złożoności symboliki Jerozolimy. Pierwotnie był po prostu pieśnią pielgrzymów zdążających do Jerozolimy.
Skądinąd idea, że brzydki kult z pewnością okaże się tańszy niż ten wspaniały, jest dziecinna.
Mylenie Tradycji z przywiązaniem do tego co zastałe jest znamieniem wewnątrzkościelnego konformizmu, który płynnie przechodzi w konformizm światowości – oba łączy znamię swoistej wygody.
Redaktor naszego portalu Tomasz Rowiński był gościem sercańskiego Radia Profeto w audycji Piotra Zworskiego.
Tematem dyskusji był trwający synod poświęcony rodzinie - kontrowersje wokół propozycji kardynała Waltera Kaspera, a także polemiki pomiędzy kardynałami oraz pytanie co Ewangelia mówi o rodzinie.
Cała audycja jest do ...
Wydaje się, że w szkicu zaproponowanym przez synod chodzi o to, żeby przyjąć i kochać nie tylko osobę - ale i jej problem. Nie leczyć chorobę, ale ją afirmować.
Ktoś trafnie zauważył: „Bóg widzi ile małżeństw, które bez tych synodalnych dyskusji przetrwałoby kryzys, dziś rozpada się nieodwołanie...” Taki na razie jest efekt przedziwnego sojuszu, który rozgrywa mniejszość wprowadzająca do Kościoła rozkład.
Teologia trynitarna Tomasza stanowi matrycę dla tylko jednego modelu myślenia o czasie: jest nim tradycja. Zgodnie z nią relacja historyczna polega na rozpoznawaniu się synów w ojcach, i zawiązywaniu między nimi więzi ducha w oparciu o cielesne pokrewieństwo.
W Radiu Plus w ostatnią niedzielę wydarzenia tygodnia komentował Tomasz Rowiński. Drugim z gości Piotr Zworskiego był Łukasz Ofiara z Centrum Myśli Jana Pawła. Tematem rozmowy był m. in. odbywający się w Rzymie synod poświęcony rodzinie.
Całą audycję można przesłuchać TUTAJ.
Czytelnika odpowiedzi „inteligencji katolickiej” na przedsynodalną ankietę uderza jedna rzecz. Jest to tekst niemal całkowicie pozbawiony inspiracji biblijnej.
Choć wolność indywidualna jest dziś tym, co wysławia się ponad wszelkie inne wartości i wydaje się być ona podstawą stosunków społecznych, złudzeniem pozostaje możliwość zbudowania na niej społeczeństwa.
Rozpoczął się miesiąc październik i słowo różaniec będzie najprawdopodobniej w mediach katolickich odmieniane przez wszystkie przypadki.
Nie wiem jakie intencje ma kardynał, ale praktycznie zmierza on do rozpuszczenia Kościoła w złych praktykach nowoczesnego świata.
Skąd więc tak duża dawka niezadowolenia wśród (chrześcijańskich) widzów Noego?
W roku 1264 papież Urban IV bullą Trasiturus ustanowił uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Pańskiej, zwane Bożym Ciałem.
Na łamach dzisiejszego wydania Tygodnika Plus-Minus (4-5.10.2014) Tomasz Rowiński pisze o rozpoczynającym się w niedzielę synodzie.
List otwarty Marka Jurka do Filipa de Viliers wywołał sporo komentarzy. Raczej płytkich i nie zaskakujących.