Notatki z Reguły
2017.07.11 13:16

Czy mnisi powinni posiadać coś na własność. Notatki z Reguły (dzień siedemdziesiąty pierwszy)

33. Czy mnisi powinni posiadać coś na własność

1Tę zwłaszcza wadę  należy w klasztorze wykorzenić: 2Niech się nikt nie ośmiela cokolwiek dawać lub przyjmować bez pozwolenia opata, 3ani czegokolwiek posiadać na własność, choćby najmniejszej rzeczy, ani książki, ani tabliczek do pisania, ani rylca, niczego w ogóle. 4Mnisi nie mają przecież prawa rozporządzać samodzielnie nawet własnym ciałem i własną wolą, 5a wszystkiego, co niezbędne, oczekują od ojca klasztoru. Każdemu tylko to posiadać wolno, co mu opat sam dał lub na co mu pozwolił.

6Wszystko dla wszystkich powinno być wspólne  i niechaj nikt niczego nie nazywa swoim ani za swoje nie uważa. 7Gdyby się okazało, że ktoś przywiązał się do tej szkaradnej wady, należy takiego brata raz i drugi upomnieć. 8Jeśli się zaś nie poprawi, podlega karze.

 

Mocne polecenia mające na względzie ubóstwo mnisze. Reguła poleca zdecydowane wykorzenianie wady mu przeciwnej. Jaka to wada? W przypadku mnicha: posiadanie. Ale nie tylko samo „posiadanie na własność”, lecz i – zapewne o wiele częściej się przydarzające – zachowanie które zakłada, że się jest posiadaczem: gdy np. mnich posługiwałby się jakąś rzeczą właśnie tak jakby „była jego”. Dobitnym przejawem jest próba dawania lub przyjmowania czegoś – tak jakby mnich był zdolny do tego, by mieć. Na mocy swego powołania nie jest do tego zdolny. Jeśli więc coś „daje” lub „przyjmuje”, albo gdy kultywuje inne ukryte formy „posiadania” – to żyje życiem pozornym, bawi się pozorami.

Ubóstwo benedyktyńskie jest inne niż np. ubóstwo franciszkańskie, tak jak go chciał święty Franciszek: benedyktyni nie posiadają niczego osobiście, chociaż klasztor może posiadać, a nawet musi, żeby zapewnić stabilność życia. Życie w klasztorze to ciągła nauka posługiwania się przedmiotami trochę tak jakby były nam czasowo „wypożyczone”.

Dlatego Reguła nie mówi o ubóstwie jako absolutnym braku posiadania – lecz o ubóstwie jako traktowaniu wszystkich dóbr w klasztorze jako wspólnych, communia. Jednym będzie się to kojarzyło z komunizmem, a innym – pewnie słuszniej – z Komunią świętą. Wspólne uczestnictwo w dobrach poświęconych (o tym ostatnim było w rozdziale 32., czyli poprzednim).

„Mnisi nie mają prawa rozporządzać samodzielnie nawet własnym ciałem i własną wolą”. Należą do całości, a przez nią – do Całości.

 

PM


Paweł Milcarek

(1966), założyciel i redaktor naczelny "Christianitas", filozof, historyk, publicysta, freelancer. Mieszka w Brwinowie.

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką plików cookies. Warunki przechowywania lub dostępu do cookie możesz określić w Twojej przeglądarce.

Zamknij