Wielu nastawało na niego, żeby umilkł, lecz on jeszcze głośniej wołał (Mk 10,48).
Już była o tym mowa: w klasztorze cisza panuje, jest u siebie, nie musi lub nie powinna musieć zabiegać o uznanie, gdyż jej pozycja jest niepodważalna.
Benedykta nic bardziej nie przejmowało niż poszukiwanie Boga. I to właśnie uczyniło go jednym z najważniejszych głosicieli Ewangelii w Europie.
Większość „otwartych” albo „lewicowych” katolików wykazuje się daleko idącą naiwnością (albo ją udaje) w sprawach „pakietowego” przyjmowania rozwiązań „emancypacyjnych”.
Godziny posiłków – jedna z rzeczy tworzących dom, nie tylko mniszy. Także w tej kwestii Reguła ma swoje własne zdanie
Jeśli ktoś przystępuje do tej lektury z nastawieniem abstynenckim, znajdzie tu pocieszenie.
Wielką zaletą książki jest to, że - bez dwóch zdań - pobudza do podróży.
Cały ten rozdział - jak i następny, o mierze napoju - należy czytać z pamięcią o wiejskim i rolniczym kontekście benedyktynizmu.
Oprócz cnót intelektualnych i przywiązania do Kościoła katolickiego znana była również z oryginalnego sposobu bycia. Drwiła sobie z przepisów i obyczajów, które zdawały się jej bezmyślną dyskryminacją kobiet.
W klasztorach Reguły rozmawia się w czasie rekreacji, czyli czasu przeznaczonego na odpoczynek – ale nie przy jedzeniu. Jedząc słucha się czytania, którego wtedy „nie powinno brakować”.
Święty Benedykt ma pojęcie „natury ludzkiej” wzięte z najlepszych klasycznych rozpoznań filozoficznych: „natura” nie jest tam brutalnym komponentem człowieczeństwa, lecz jego racjonalnym ładem.
O serialu "Fargo"
W cyklu Filmowej mitografii współczesności - o serialu telewizyjnym "Fargo", na podstawie scenariusza Noaha Hawleya, nawiązującym luźno do słynnego obraz kinowego braci Cohen pod tym samym tytułem. Czyżby jeden z niewielu dzisiejszych utworów filmowych posługujących się bez skrępowania i nadużyć klasycznym językiem alegorii?
Rozmawiają: Pior Kaznowski i Paweł Milcarek
Najważniejsze przypomniano na początku: miarą tej służby ludziom jest służba Chrystusowi, który wprost utożsamił się z chorymi.
Ten, który zdaje służbę, modli się ze wszystkimi, dziękując za pocieszenie Boże; ten, który służbę obejmuje – wzywa Bożej pomocy.
Dużą rolę w każdym postchrześcijaństwie odgrywa zarówno logika zerwania (w stosunku do autorytetu i dominacji Kościoła), jak i żądza bycia „prawdziwą ewangelią”.
Zaślepienie pogonią za zyskiem, nieczułość na ludzką krzywdę, na los słabszego nie były i nie są owocami wiary katolickiej.
Nie chcemy przez to powiedzieć, że należy mieć wzgląd na osoby, co nie daj, Boże!, lecz że trzeba brać pod uwagę słabości ludzi.
Dlatego Reguła nie mówi o ubóstwie jako absolutnym braku posiadania – lecz o ubóstwie jako traktowaniu wszystkich dóbr w klasztorze jako wspólnych, communia.
Homilia Przewielebnego Ojca Jeana Pateau, Opata Opactwa Matki Bożej w Fontgombault (Fontgombault, 6 marca 2019 r.).
Tekstem, w którym Schmitt idzie bardzo wyraźnie i śmiało po katolickich śladach, jest esej Rzymski katolicyzm i polityczna forma, opublikowany po raz pierwszy w roku 1923.
Już w rozdziale poprzednim czytaliśmy: „Wszelkie przedmioty i w ogóle wszystko, co stanowi własność klasztoru, powinien szafarz traktować tak, jak gdyby to były naczynia święte z ołtarza”.
O homoseksualizmie i pedofilii w Kościele
W Kościele katolickim nie kończą się ostre spory o to jak poradzić sobie z dwoma różnymi lecz połączonymi problemami: pedofilskimi gwałtami na nieletnich i obecnością homoseksualnej "kultury gejowskiej" wśród duchownych. No czym polegają obie sprawy? Jak poważny jest kryzys z nimi związany?