
Ten artykuł, tak jak wszystkie teksty na christianitas.org publikowany jest w wolnym dostępie. Aby pismo i portal mogły trwać i się rozwijać potrzebne jest Państwa wsparcie, także finansowe. Można je przekazywać poprzez serwis Patronite.pl. Z góry dziękujemy.
+
Wigilia Paschalna
Homilia Przewielebnego Ojca Jeana Pateau
Opata Opactwa Matki Bożej w Fontgombault
(Fontgombault, 05 kwietnia 2026 r.)
Credimus!
Wierzymy!
Drodzy Bracia i Siostry,
Moi Najdrożsi Synowie!
Żyjemy w czasach, gdy maszyny i roboty skutecznie zastępują to, co dawniej nazywano umiejętnością wytwarzania. Zanika jednocześnie zamiłowanie do „dobrej roboty”, do sztuki w najszlachetniejszym znaczeniu tego słowa. Dziś sztuczna inteligencja jest zdolna komunikatywnie łączyć słowa, stwarzając iluzję spójnego języka i oryginalnego przekazu, a tzw. fake newsy i obietnice wyborcze stały się codziennym pokarmem serwowanym ludziom przez serwisy informacyjne i media społecznościowe. Potok takich informacji wypełnia umysły tak wielu ludzi współczesnych, upośledza ich zdolność osądu, podsyca nienawiść i krytycyzm, a ostatecznie prowadzi do rozpaczy. W tej sytuacji zasadnym jest pytanie, czy człowiek, który scedował swoje działania na „podwykonawców”, pozwolił wyprowadzić na zewnątrz swoją pamięć i rozproszyć inteligencję, może jeszcze mówić po ludzku, wypowiadać słowa prawdziwe, które angażują jego życie, serce i duszę.
Mówienie po ludzku może dziś wydawać się nieludzkie, a może nawet nadludzkie, a jednak właśnie tak staraliśmy się mówić przy odnowieniu przyrzeczeń chrzcielnych w czasie Wigilii Paschalnej. Tak wyznaliśmy naszą wiarę.
Wyznać wiarę to jakby znaleźć się w Ziemi Świętej wtedy, gdy po jej drogach chodził sam Pan i Jego uczniowie. Jezus zaprosił wówczas wielu, aby w Niego uwierzyli, aby zaufali Jego słowu. I wielu odpowiedziało na Jego głos. Przypomnijmy tylko kilka postaci: Samarytanka przy studni Jakuba i liczni mieszkańcy tej krainy (J 4,1-42), urzędnik królewski z Kafarnaum, którego syn chorował (J 4,46-54), niewidomy od urodzenia (J 9), Marta przy grobie swego brata Łazarza (J 11).
Ileż to razy Pan zapraszał także swoich apostołów do rachunku sumienia z wiary! Gdy Filip rzekł: „Panie, pokaż nam Ojca, a to nam wystarczy”, Pan odpowiedział ze zdziwieniem:
Czy nie wierzysz, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie? (…) Wierzcie Mi, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie. Jeżeli zaś nie – wierzcie przynajmniej ze względu na same dzieła! Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto we Mnie wierzy, będzie także dokonywał tych dzieł, których Ja dokonuję, owszem, i większe od tych uczyni, bo Ja idę do Ojca (J 14,10-12).
Po zmartwychwstaniu Tomasz, jeden z Dwunastu, który był nieobecny, gdy Pan po raz pierwszy ukazał się uczniom, wyznał swoją niewiarę: „Jeżeli na rękach Jego nie zobaczę śladu gwoździ i nie włożę palca mego w miejsce gwoździ, i nie włożę ręki mojej do boku Jego, nie uwierzę” (J 20,25). Tydzień później sam Jezus upomniał go: „Uwierzyłeś dlatego, ponieważ Mnie ujrzałeś? Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli” (J 20,29).
Wiara nie jest sprawą łatwą, wiara wymaga pokornego serca. Ojciec chłopca dręczonego przez ducha niemego prosząc Pana o uzdrowienie syna wyznał swoją wiarę, ale zarazem zawołał: „Wierzę, zaradź memu niedowiarstwu!” (Mk 9,24).
Czy trzeba przypominać, że Pan został zdradzony przez swoich najbliższych przyjaciół, w tym przez Piotra, który miał zostać pierwszym papieżem, i że pod krzyżem był obecny tylko jeden z nich?
Wiara w Boga, wiara w Jezusa Chrystusa Jedynego Zbawiciela, nie jest dla człowieka jedną z możliwych opcji. Pan mówi jasno: „Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony; a kto nie uwierzy, będzie potępiony” (Mk 16,16).
Wiara to także dołączenie do wielkiej wspólnoty przyjaciół Jezusa, wejście w świętych obcowanie. Od poranka w dniu Zmartwychwstania aż do ostatniego dnia historii ludzkości męczennicy wyznawali, wyznają i będą wyznawać wiarę w Chrystusa, składając ofiarę ze swojego życia. To samo dotyczy wyznawców i misjonarzy, którzy ofiarują swoje życie, aby głosić Ewangelię aż po krańce ziemi. Zjednoczeni w tej samej wierze kontemplatycy składali, składają i będą składali swoje życie w całopalnej ofierze modlitwy i adoracji.
Tak więc my wszyscy jesteśmy wezwani, aby wierzyć w Boga Ojca, Stworzyciela nieba i ziemi, w Jezusa Chrystusa, Syna Jego jedynego i jedynego Pośrednika między Bogiem a człowiekiem, jedynego Zbawiciela przez swoją Mękę i Zmartwychwstanie. Jesteśmy wezwani, aby wierzyć w Ducha Świętego, Ducha prawdy, Obrońcę i Pocieszyciela, w święty Kościół powszechny, mistyczne Ciało Chrystusa, który „jest w Chrystusie niejako sakramentem, czyli znakiem i narzędziem wewnętrznego zjednoczenia z Bogiem i jedności całego rodzaju ludzkiego”1. Jesteśmy wezwani, aby wierzyć w odpuszczenie grzechów, w zmartwychwstanie ciała w dniu ostatecznym i w życie wieczne u Boga dla tych, którzy umierają w przyjaźni z Nim.
Ponieważ nasze życie powinno być zgodne z naszą wiarą, mamy także wyrzec się szatana, jego spraw i jego pokus.
W dniu naszego chrztu nasi rodzice chrzestni odpowiedzieli w naszym imieniu, albo też my sami odpowiedzieliśmy kapłanowi pytającemu o naszą wiarę: „Wierzę”. Przed chwilą, podczas odnowienia przyrzeczeń chrzcielnych wyznaliśmy tę samą wiarę w sposób bardziej uroczysty. Na pytanie o artykuły naszej wiary odpowiadaliśmy: „Wierzymy”. Przez użycie liczby mnogiej głosiliśmy, że jest to wiara całego Kościoła i że w zjednoczeniu z jednym, świętym, powszechnym i apostolskim Kościołem wyznajemy wiarę zarazem naszą i wspólną, wiarę, która ożywia cały Kościół.
Wreszcie wyznawanie wiary to także dawanie o niej świadectwa przed ludźmi, zgodnie ze słowami Pana:
Do każdego więc, który się przyzna do Mnie przed ludźmi, przyznam się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie. Lecz kto się Mnie zaprze przed ludźmi, tego zaprę się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie (Mt 10,32–33).
Przyznać się do Chrystusa przed ludźmi to również, zwłaszcza dziś, potwierdzić, że Bóg jest jedynym Panem życia. Kardynał Robert Sarah powiedział niedawno:
Zezwalając na eutanazję Francja wykracza poza granice swojej władzy i ustanawia prawo nieludzkie. Nikt poza Bogiem nie może decydować, kto ma umrzeć, a kto żyć, oraz czy życie jest warte przeżycia, czy też nie. Zabijanie człowieka to barbarzyństwo.
W tę świętą noc, wśród otaczających nas ciemności, głosimy, że Chrystus zmartwychwstał, prawdziwie zmartwychwstał. Radujmy się! Gdyby tak nie było, nasza wiara byłaby próżna. Tak, życie zwyciężyło śmierć! Chrystus, nasza moc, żyje! Żyje na zawsze!
Pan przychodzi na spotkanie z nami w sakramentach Kościoła. Włączamy się Jego życie, ilekroć przyjmujemy Jego Ciało i Krew w sakramencie Eucharystii, a w sakramencie pokuty doświadczamy Jego miłosierdzia.
Niech w tę świętą noc Chrystus zmartwychwstały ożywi naszą wiarę, naszą nadzieję i naszą miłość! Niech uczyni z nas przekonanych i przekonujących misjonarzy Dobrej Nowiny Ewangelii! Świat oczekuje naszego słowa – słowa życia, nie śmierci.
Niech Najświętsza Maryja Panna, ta, która nie przestała wierzyć nawet pod Krzyżem, szczęśliwa Matka zwycięskiego Chrystusa, wstawia się za nami!
Amen.
Amen. Alleluja!
Dom Jean Pateau OSB
tłum. Tomasz Glanz
Drogi Czytelniku, prenumerata to potrzebna forma wsparcia pracy redakcji "Christianitas", w sytuacji gdy wszystkie nasze teksty udostępniamy online. Cała wpłacona kwota zostanie przeznaczona na rozwój naszego medium, nic nie zostaje u pośredników, a pismo jest dostarczane do skrzynki pocztowej na koszt redakcji. Co więcej, do każdej prenumeraty dołączamy numer archiwalny oraz książkę z Biblioteki Christianitas. Zachęcamy do zamawiania prenumeraty już teraz. Wszystkie informacje wszystkie informacje znajdują się TUTAJ.
1 Sobór Watykański II, Konstytucja dogmatyczna o Kościele Lumen gentium, 1.
(1969), mnich benedyktyński, opat Opactwa Najświętszej Maryi Panny w Fontgombault.