
+
Boże Narodzenie
Msza w dzień
Homilia Przewielebnego Ojca Jeana Pateau
Opata Opactwa Matki Bożej w Fontgombault
(Fontgombault, 25 grudnia 2025 r.)
Hodie
Dzisiaj
(Antyfona do Magnificat z drugich Nieszporów Bożego Narodzenia)
Drodzy Bracia i Siostry,
Moi Najdrożsi Synowie!
Hodie znaczy „dzisiaj”. Hodie Boga nie jest tym samym co hodie człowieka.
Znamy hodie człowieka, przeżywamy je. Jest ono w sposób nieuchronny zespolone zarówno z przeszłością, jak i z przyszłością.
Przeszłość jest skarbcem dobrych i złych chwil, które wyznaczały kolejne „dzisiaj”, ale już ich nie ma. Teraz chwile te mają jedno imię: wspomnienia. Niekiedy wspomnienia niespodziewanie powracają do naszych myśli. Przeszłość może pomagać żyć, wzbogacać chwilę obecną, gdy czerpiemy z doświadczeń, które zgromadziliśmy i zachowaliśmy w pamięci. Zbyt często jednak wprowadza nas ona w marzenia – szczęsne lub nieszczęsne opary, które obsesyjnie zajmują nasze sumienia i je zaciemniają.
Przyszłość też nie pokazuje nam lepszego oblicza. Ileż lęków rodzi! I znów pojawiają się pokusy marzeń, marzeń o zaczarowanej przyszłości.
Przeszłość lub przyszłość zbyt często zajmują hodie naszego życia. W gruncie rzeczy powadzą do ucieczki od naszego hodie, do ucieczki od tej chwili obecnej (fr. instant présent), która – jak sama nazwa wskazuje – jest prezentem, darem Boga.
W dzień Bożego Narodzenia, gdy ludzie wymieniają się licznymi prezentami, warto pamiętać, że najpiękniejszym darem, jaki Bóg nam daje, jest chwila obecna — hodie, które otwiera serce człowieka na spotkanie z Bogiem. Lecz dar jest w pełni darem dopiero wtedy, gdy zostaje przyjęty.
Takie hodie przeżyli pasterze: poszli do żłóbka; zobaczyli Boże Dziecię; usłyszeli śpiew aniołów.
Wsłuchajmy się w słowa antyfony:
Dzisiaj Chrystus się narodził; dzisiaj Zbawiciel się objawił; dzisiaj na ziemi śpiewają aniołowie, weselą się archaniołowie; dzisiaj radują się sprawiedliwi, mówiąc: Chwała Bogu na wysokościach, alleluja1.
To wydarzenie, które dokonało się w Betlejem ponad 2000 lat temu, nie jest jedynie zwykłym wspomnieniem. Niezmiennie pozostaje aktualne. Dzieje się tak, gdyż ma ono swoje źródło w innym Hodie – nie w ludzkim „dzisiaj”, lecz w odwiecznym i niezmiennym „Dzisiaj” Boga.
Przypomniał nam o tym Introit Pasterki:
Pan rzekł do mnie: „Tyś Synem moim, Ja Cię dziś zrodziłem” (Ps 2,7)2.
O tym samym mówią pierwsze wersety Prologu Ewangelii św. Jana:
Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga
i Bogiem było Słowo. Ono było na początku u Boga (J 1,1-2).
To Hodie Boga pozostaje tajemnicą trudną do pojęcia. Postrzegamy je w bardzo ludzki sposób jako następstwo identycznych chwil, które scalają się, trwają i tworzą to, co nazywamy wiecznością. Nie tak jednak należy go pojmować. Bóg nie trwa. On po prostu niezmiennie JEST.
Gdy w każdą niedzielę wypowiadamy nicejsko-konstantynopolitańskie wyznanie wiary, mówimy:
Wierzę w jednego Boga, Ojca wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi, wszystkich rzeczy widzialnych i niewidzialnych. I w jednego Pana Jezusa Chrystusa, Syna Bożego Jednorodzonego, który z Ojca jest zrodzony przed wszystkimi wiekami. Bóg z Boga, światłość ze światłości. Bóg prawdziwy z Boga prawdziwego. Zrodzony, a nie stworzony, współistotny Ojcu (…).
Wierzę w Ducha Świętego, Pana i Ożywiciela, który od Ojca i Syna pochodzi. Który z Ojcem i Synem wspólnie odbiera uwielbienie i chwałę.
Bóg jest Trójcą. Ojciec rodzi Syna. Duch pochodzi od Ojca i Syna. Te trzy Osoby są jednym Bogiem i wspólnie odbierają to samo uwielbienie i tę samą chwałę. Trójca Przenajświętsza jest płonącym ogniskiem relacji, w którym trzy Osoby subsystują w doskonałości jednego aktu istnienia tak prostego i tak doskonałego, że nie musi on zmieniać się ani rozwijać w czasie. BÓG JEST.
Tak jak Stajenka, liturgia jest miejscem spotkania Hodie Boga z hodie człowieka. W jaki sposób?
Przez narodzenie Dzieciątka Jezus w Betlejem, które dokonało się w przestrzeni przeznaczonej dla zwierząt, Hodie Boga wychodzi na spotkanie hodie człowieka. Pismo Święte wielokrotnie świadczy o tym, jak Bóg szuka człowieka. Po co to robi? Nie po to, aby poznać człowieka. Nie, Bóg szuka człowieka po to, aby mu się objawić, aby to człowiek poznał Boga. Czyż takie spotkanie może dokonać się inaczej niż przed podniesienie i włączenie hodie człowieka w odwieczne Hodie Boga?
Oto prawdziwa tajemnica Bożego Narodzenia. Dziecię z betlejemskiego Żłóbka – Bóg, który stał się człowiekiem i którego narodziny jako człowieka dziś wspominamy – prowadzi nas do tego, abyśmy dzisiaj odrodzili się dla Boga. Nasze odrodzenie stało się możliwe przez Misterium Paschalne.
Nie dokonuje się ono jednak bez naszego udziału. Do nas należy tak zadbać o wszystkie sprawy, aby nasze hodie, które przeżywamy, uczestniczyło w Hodie Boga, aby z całym ludzkim bogactwem i ze wszystkimi obciążeniami włączyło się w teraźniejszość Boga, aby stało się dla Niego prawdziwym darem.
Cóż mamy czynić? Mamy spełniać akty wiary i miłości, które pozwalają nam – na ile to jest możliwe – uczestniczyć w tym, co dzieje się w łonie Trójcy, w Jej wewnętrznym życiu?
Jak pasterze, jak Mędrcy – o czym śpiewaliśmy wczoraj na początku Nocnych Wigilii Bożego Narodzenia – uwielbiajmy Boga bez ustanku, szczególnie teraz, gdy ogarnia nas święta światłość promieniująca ze Żłóbka, która oświeca i ogrzewa nasze serca. Rozważajmy w sercach święte tajemnice, jak Maryja.
Jak pasterze, jak Mędrcy, zanieśmy światu te tajemnice, które dziś przeżywamy i które tak nas przemieniają. Ofiarujmy naszym bliźnim – wszystkim tym, którzy oczekują Boga, choć sami dobrze nie wiedzą, czego pragną – pokój, który pochodzi od Boga. Pełnijmy dzieła świadczące o miłości i nadziei, które czerpiemy z komunii z Bogiem. Dzieła te rodzą się z naszego nowego spojrzenia na świat, które jest przedłużeniem spojrzenia Bożej Dzieciny.
Wtedy Chrystus prawdziwie narodzi się dla nas. Wtedy prawdziwie będzie naszym Zbawicielem. Wtedy nasze pokorne hodie stanie się jakby nową Stajenką – miejscem spotkania i wymiany darów. Niech Maryja, szczęśliwa Matka Boga i ludzi, oręduje za nami, aby tak się stało.
Świętego i radosnego Bożego Narodzenia. Amen. Alleluja!
Dom Jean Pateau OSB
Tłum. Tomasz Glanz
1 Antyfona do Magnificat z drugich Nieszporów Bożego Narodzenia, cyt. za: www.adiutorium.pl.
2 cyt. za: www.divinumofficium.com.
(1969), mnich benedyktyński, opat Opactwa Najświętszej Maryi Panny w Fontgombault.