
Ten artykuł, tak jak wszystkie teksty na christianitas.org publikowany jest w wolnym dostępie. Aby pismo i portal mogły trwać i się rozwijać potrzebne jest Państwa wsparcie, także finansowe. Można je przekazywać poprzez serwis Patronite.pl. Z góry dziękujemy.
Czy środowisko, które zawsze szło drogą osobną względem Bractwa Św. Piusa X, powinno złożyć ze swej strony deklarację w sprawie sakr biskupich zapowiadanych przez jego przełożonych na 1 lipca bieżącego roku?
Jako “Christianitas”, jedno z takich środowisk, nie mamy takiego obowiązku. Nie zamierzamy eskalować retorycznie napięcia już i tak wysokiego – ani próbować malować działania obarczonego co najmniej potężnym ryzykiem jako drogi bezpiecznej i pewnej. Nie będziemy się też jednak przyłączać do politycznej w gruncie rzeczy krytyki, którą prowadzą środowiska widzące w tej sytuacji kolejną okazję do przerwania łączności Kościoła z własną tradycją.
W wyżej wymienionej sprawie przyjmiemy rozstrzygnięcia tej najwyższej władzy, która jedyna daje prawomocny mandat wpisany także w sam ryt święceń biskupich. Na progu obrzędu sakry pada tam zawsze kwestia: "Czy posiadacie mandat apostolski? ... Niech będzie odczytany".
Mandat papieski nie będzie odczytany, ponieważ go nie ma, wręcz przeciwnie, jest apostolski zakaz przystąpienia do święceń. Nie do nas jednak należy osądzanie konsekwencji tego, lecz do władzy Biskupa Rzymu. Można się spodziewać, że będą to poważne konsekwencje, niebłahe, zarówno prawne, jak i moralne.
Czy zatem pozostaje nam coś do powiedzenia – od siebie i w granicach naszej odpowiedzialności? Tak sądzimy.
Pozostaje mianowicie do powiedzenia kilka słów o naszej własnej drodze. Chodzi o drogę ludzi i środowisk opisujących i praktykujących swoją wierność, walkę i lojalność – wobec wiary katolickiej, wobec Kościoła, wobec liturgii tradycyjnej – niezależnie od tego, co mówią i czynią inni, w tym Bractwo Św. Piusa X. Jest to droga, którą ludzie “Christianitas” idą już od ponad trzydziestu lat.
Naszym głównym punktem odniesienia jest prawda i dobroć Boża obecna w żywej Tradycji Kościoła katolickiego. Ta będąca dla nas oparciem i źródłem święta Tradycja ortodoksji nie została przerwana ani dawno temu (w przeszłych wiekach), ani niedawno (np. wraz z Vaticanum II). Jest ona żywa nie przez zanegowanie tego, co dogmatyczne i niezmienne, lecz przez przynależność do żywego ciała Kościoła, tego samego przez wieki -, a jako żywa zakłada także to, co św. kardynał Newman nazywał rozwojem doktryny chrześcijańskiej. Dlatego chcemy czerpać z głoszącego prawdę Bożą Kościoła wszystkich wieków, a nie z któregoś odcinka przeciw innym odcinkom.
Także dokumenty Soboru Watykańskiego II znajdują się już wewnątrz Tradycji – choć ciągle nie udzielono satysfakcjonującej odpowiedzi na uzasadnione pytania i wątpliwości o hermeneutykę ciągłości i reformy w kontekście zwłaszcza niektórych, mniej autorytatywnych aktów tego soboru powszechnego. Od dawna i nadal uznajemy, że właściwy sposób rozwiązania tej kwestii został naświetlony przez Benedykta XVI i powinien iść w kierunku harmonizowania "nowego i starego", z korzyścią i potrzebą dla rozumienia jednego i drugiego.
W związku z tym jest więc dla nas ważne – w kontekście pełnego rozumienia Kościoła i Objawienia – zarówno jak właściwie rozumieć autorytatywne nauczanie o wolności religijnej, jak i to żeby nie było ono nadal pretekstem do zapomnienia tradycyjnej nauki o obowiązkach ludzi i społeczeństw względem prawdziwej religii i jedynego Kościoła Chrystusa. Obecne w sercu Kościoła nauczanie Piusa XI o społecznym panowaniu Chrystusa nie przestało obowiązywać, ma przecież w intencji Kościoła pozostać nienaruszone, właśnie w kontekście błędów laicyzmu. Podobnie jest z wymaganiami stawianymi obyczajom i prawom ludzkim w zakresie kultywowania cywilizacji życia, wyłożonymi przez św. Jana Pawła II.
Jeśli chodzi o niejasności doktrynalne oraz inne, moralne i egzystencjalne przejawy aktualnego kryzysu we wspólnocie Kościoła i świata, nie unikaliśmy i nie unikamy swojego udziału w walce. Na łamach “Christianitas” można było w przeszłych dziesięcioleciach znaleźć zarówno światła dla pozytywnej interpretacji wszystkiego co dobre w Kościele ostatnich pontyfikatów, jak i śmiałe diagnozy kryzysu papiestwa, procesu unieważniania doktryny, a także ostrzeżenia przed nadużyciami teologów czy pasterzy. Z tej misji diagnostycznej i ostrzegawczej nie mamy zamiaru rezygnować.
Naszym właściwym celem nie jest jednak zatrzymanie się w pozie wojowników skoncentrowanych wyłącznie na walce z zagrożeniami – lecz czerpanie z ortodoksji dla życia własnego, naszych rodzin, ojczyzny, wspólnoty narodów spotykających się w Kościele, z gotowością do obrony dostępu do tychże źródeł. Chcemy, aby zasilało to nas do realnej misji w dzisiejszym świecie, także dla dobra naszych braci i sióstr nie mających wiary i Kościoła.
Potrzebujemy na co dzień w naszym życiu duchowym praktyki tradycyjnej liturgii Kościoła obrządku rzymskiego. Dlatego zależy nam na obecności i rozwoju w codzienności diecezji i parafii miejsc celebrowania klasycznego rytu rzymskiego, w duchu Ecclesia Dei św. Jana Pawła II z 1988 roku i zgodnie z myślą stojącą u podstaw Summorum Pontificum Benedykta XVI z roku 2007. Nie tylko ubolewamy, ale po prostu cierpimy z powodu drakońskich ograniczeń i nieprzychylnych opinii narzucanych zupełnie niedawno i trochę dawniej choćby i z najwyższego szczebla na tę ortodoksyjną liturgię – której nawet najwyższa władza zakazać nie może.
Potrzebujemy tej bogatej, trwającej wiekami liturgii nie dlatego, że liturgia reformowana pod pieczęcią papieży, choć dotknięta niedostatkami ducha czasu, byłaby jakąś trucizną – ale dlatego że w starszym zwyczaju rytu rzymskiego, w całym jego niepowtarzalnym bogactwie wielowiekowej tradycji, jest coś nam niezbędnego duchowo oraz, jak sądzimy, coś niezbędnego całemu Kościołowi, żeby mógł i potrafił rozpoznawać się w swoim wczoraj – i z tym iść dzisiaj ku przyszłości, gdy ją Pan Bóg daje.
Jest nam natomiast drogie to, co zdrowe i solidne w rozwijającej się od czasu Dom Guérangera teologii udziału w dziele Bożym – dlatego pragniemy naszą praktykę liturgii przeżywać w tymże duchu, a więc i w duchu "norm generalnych" konstytucji Sacrosanctum Concilium, streszczonych w rozporządzeniu n. 11: “wierni mają przystępować do liturgii z należytym usposobieniem duszy, myśli swoje uzgodnić ze słowami i tak współpracować z łaską niebieską, aby nie otrzymywali jej na darmo. Dlatego duszpasterze powinni czuwać, aby czynności liturgiczne odprawiano nie tylko ważnie i godziwie, lecz także aby wierni uczestniczyli w nich świadomie, czynnie i owocnie”.
Środowisko zwołane wokół tradycji katolickiej nigdy nie ograniczało się do Bractwa Św. Piusa X, a przynajmniej od roku 1988 jest zasadniczo zróżnicowane - między innymi w stosunku do spraw, które wspomniano wyżej. Dla nas punktem odniesienia pozostają istniejące w zwykłym porządku kościelnym kwitnące tradycyjne opactwa benedyktyńskie oraz zatwierdzone przez Rzym instytuty kapłańskie czy zakonne, podobnie jak motywem nadziei jest rozkwit w wielu miejscach na świecie wspólnot wiernych świeckich inspirowanych tym samym zadaniem. Symbolem tej drogi jest dla nas doroczna Pielgrzymka Chrześcijaństwa z Paryża do Chartres - pełna młodości i wiary, związana na stałe ze znakami tradycji, owocnie misyjna, budująca zaangażowanie w chrześcijańską odnowę społeczną narodów.
Nawet w obecnej sytuacji głębokiego wewnętrznego kryzysu Kościoła istnieje więc inna droga, którą można nadal pielgrzymować z Kościołem, bez dwuznaczności wywołanych m.in. głębokim nieposłuszeństwem święcenia biskupów bez zgody Stolicy Apostolskiej.To na tę drogę wierności, rozwoju, walki i uświęcenia zapraszamy w obecnych dniach rozterek, sporów i emocji. Chodźcie z nami, idźmy razem.
Paweł Milcarek
Tomasz Rowiński
Bogusław Kiernicki
Drogi Czytelniku, prenumerata to potrzebna forma wsparcia pracy redakcji "Christianitas", w sytuacji gdy wszystkie nasze teksty udostępniamy online. Cała wpłacona kwota zostanie przeznaczona na rozwój naszego medium, nic nie zostaje u pośredników, a pismo jest dostarczane do skrzynki pocztowej na koszt redakcji. Co więcej, do każdej prenumeraty dołączamy numer archiwalny oraz książkę z Biblioteki Christianitas. Zachęcamy do zamawiania prenumeraty już teraz. Wszystkie informacje wszystkie informacje znajdują się TUTAJ.