Z kapitularza
2018.10.26 12:19

Wierzymy, że Bóg jest wszędzie. Czytanie Reguły (dzień pięćdziesiąty szósty)

Rozdział 19.

Jak należy śpiewać psalmy

Wierzymy, że Bóg jest wszędzie obecny i że oczy Pana patrzą na dobrych i na złych na każdym miejscu (Prz 15,3). Przede wszystkim jednak powinniśmy być tego niewzruszenie pewni wówczas, gdy uczestniczymy w Służbie Bożej. Dlatego też pamiętajmy zawsze, co mówi Prorok: Służcie Panu z bojaźnią (Ps 2,22), a również na innym miejscu: Śpiewajcie mądrze (Ps 46,8 Wlg) i będę śpiewał Ci psalm wobec aniołów (Ps 138[137],1). Zastanówmy się zatem, jak należy zachowywać się w obliczu Boga i Jego aniołów, i tak śpiewajmy psalmy, aby nasze serce było w zgodzie z tym, co głoszą nasze usta.

Święty Benedykt przypomina nam, że Bóg jest wszędzie. W Biblii słowo „obecność” i słowo „oblicze” są synonimiczne. Szukać Oblicza Boga to szukać Jego obecności. Prosimy Boga, by zwrócił na nas Swoje Oblicze, czyli by objął nas swoją obecnością. Kto trwa w obecności Boga, jest przez Niego widziany. Greckie słowo πρόσωπον (prosopon) oznacza osobę, twarz i osobową obecność. Święty Benedykt chce, byśmy zrozumieli, że gdy śpiewamy oficjum, Bóg na nas patrzy, jesteśmy skąpani w blasku Jego Oblicza, jesteśmy wezwani do relacji z Ojcem przez Syna w Duchu świętym. Relacja z Bogiem, jak każda głęboka relacja międzyludzka, zaczyna się od patrzenia w twarz, a kończy na wspólnocie serc.

Albowiem Bóg, który rozkazał, żeby z ciemności zabłysła światłość, sam oświecił serca nasze, aby zajaśniały poznaniem chwały Boga, w obliczu Jezusa Chrystusa (2Kor 4,6).

Święty Benedykt mówi dalej o „oczach Pana”. Czym byłaby twarz bez oczu? Straciłaby niemal zupełnie swój wyraz. Gdy patrzymy na drugiego człowieka, otwieramy się na możliwość zjednoczenia z nim. Oczy Pana są zawsze i wszędzie utkwione w nas; Pan widzi nawet nasze najskrytsze myśli.

Panie, doświadczyłeś mnie i poznałeś! Ty znasz mój spoczynek i przebudzenie moje; Ty zrozumiałeś me myśli z daleka! Ścieżkę moją i los mój prześledziłeś i wszystkie moje drogi przejrzałeś, że nie ma podstępu na moim języku! Oto, Panie, Ty wiesz wszystko, co było i będzie; Tyś mnie ulepił i położyłeś na mnie swą rękę. Przedziwna jest Twoja wiedza o mnie; przerasta mnie, nie mogę jej sprostać! Dokąd odejdę od Twego ducha, i gdzie ucieknę sprzed oblicza Twego? Jeśli wstąpię do nieba, Ty tam jesteś; jeśli zstąpię do otchłani, jesteś obecny! Choćbym wziął me skrzydła o świcie i zamieszkał za najdalszym morzem, nawet tam poprowadzi mnie Twoja ręka i przywiedzie mnie Twoja prawica! Rzekłem: Może ciemność mnie ogarnie? Lecz noc będzie światłem w mojej rozkoszy! Bo ciemność nie będzie ciemna dla Ciebie, i noc jak dzień zajaśnieje: taka jej ciemność jak światło! (Ps 138(139),1-12).

Wzrok Pana jest zawsze w nas utkwiony. Gdy jednak bierzemy udział w oficjum, Bóg wpatruje się w nas ze szczególną intensywnością. Liturgiczne spojrzenie Boga to takie, którym Ojciec kontempluje Syna i cieszy się Nim, tak jak miało to miejsce na górze Tabor podczas Przemienienia. Liturgiczne spojrzenie Boga, ukazane Biblii pod symbolem tajemniczego obłoku, ma moc przeobrażania:

Gdy on jeszcze mówił, oto obłok jasny okrył ich. A oto głos z obłoku mówiący: Ten jest Syn mój miły, w którym sobie dobrze upodobałem, jego słuchajcie. A usłyszawszy uczniowie, upadli na twarz swoją i bali się bardzo (Mt 17,5-6).

Dalej święty Benedykt mówi, że mamy „służyć Panu z bojaźnią” (Ps 2,11). Trzeba nam zrozumieć, że „służyć”, znaczy „czcić”. Służenie Bogu oznacza w Biblii oddawanie Mu ofiarnego kultu uwielbienia (latria), czyli adoracji zastrzeżonej jedynie dla samego Boga. Syn świętego Benedykta jest, jak pisał Dante, disposto a sola làtria(Raj, Pieśń XXI), całkowicie oddany jedynie czczeniu Boga.

Święty Benedykt nakazuje nam tak śpiewać, by zakosztować Słowa Bożego: psallite sapienter (Ps 46(47),8). Bóg tak stworzył człowieka, że posiada on prócz podniebienia w ustach, którym czuje smak jedzenia, także i podniebienie duszy, którym smakuje Słowo Boże. Psalmodia oficjum na tym właśnie polega: na smakowaniu wers za wersem Słowa Bożego w całej Jego słodyczy, a potem ofiarowywaniu go z powrotem Bogu.

Tak będzie słowo moje, które wyjdzie z ust moich: nie wróci się do mnie próżne, ale uczyni, cokolwiek chciałem, i powiedzie się mu w tym, na co je posłałem (Iz 55,11).

Mark Kirby OSB

tłum. Natalia Łajszczak


Dom Mark Daniel Kirby

(1952), przeor klasztoru Silverstream w hrabstwie Meath w Irlandii.

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką plików cookies. Warunki przechowywania lub dostępu do cookie możesz określić w Twojej przeglądarce.

Zamknij