Komentarze
2017.07.25 11:28

Pascal na ołtarze, czyli co może papież

Być może rozmowy papieża Franciszka z Eugenio Scalfarim, włoskim Michnikiem, należałoby ignorować. W dzisiejszej globalnej wiosce jest to jednak trudne i wymagałoby prawdziwie mniszej samodyscypliny w wybraniu lepszej cząstki. Nie uniknąłem zatem zapoznania się zomówieniem relacji Scalfariego z najnowszej konwersacji, zaprezentowanej na portalu deon.pl przez byłego ambasadora RP przy Stolicy Apostolskiej, Piotra Nowinę Konopkę. Portal opublikował tekst pt. „Dzwoni Prymas do Michnika”. Stąd powyższa analogia w odniesieniu do Scalfariego.

Lektura ta wywołała we mnie dwa uczucia: zażenowania i zaniepokojenia. Zażenowanie wynika z faktu, że, jeśli wierzyć włoskiemu redaktorowi i byłemu polskiemu ambasadorowi, papież Franciszek ma dość słabe rozeznanie w historii Kościoła i historii duchowości. Otóż Scalfari zasugerował papieżowi, że „Kościół powinien już dawno beatyfikować autora tezy o myślącej trzcinie", czyli Błażeja Pascala. Ten pomysł spotkał się z entuzjastyczną akceptacją papieża. Oczywiście uzasadnieniem jest tu „stosunek francuskiego myśliciela do ubogich i decyzje, które podjął [względem nich - P.C.] w ostatnich dniach życia”.

Zapyta ktoś: ale jak to? No właśnie! Przecież gdyby autor Prowincjałek nagle ożył, w niczym zapewne nie zmieniłby stosunku do ubogich, ale, można rozsądnie przypuszczać, uzupełniłby to jedno z dwóch swoich największych dzieł literackich o kolejny, dziewiętnasty List z Prowincji. W tym tekście nieszczęsny ósmy rozdział adhortacji Amoris laetitia zostałby tak niemiłosiernie wykpiony i ośmieszony, że jej autorowi, dla zachowania twarzy, nie pozostałoby nic innego, jak co rychlej zlecić prefektowi Świętego Oficjum opublikowanie ortodoksyjnej odpowiedzi na dubia czterech kardynałów. Pozostaje pytanie jak dalece autor adhortacji może nie zdawać sobie sprawy z poglądów teologicznych Pascala?

Znacznie ważniejszy jednak niż zażenowanie jest lekki niepokój. Bo konkretna reakcja Franciszka na postulat Scalfariego wskazuje na jego kontrowersyjną wizję posługi papieskiej. Wg relacji papież odpowiada bowiem tak: „W tej sprawie, drogi przyjacielu, ma Pan absolutną rację. Ja też sądzę, że zasługuje on na beatyfikację. (…) Podejmę stosowne działania i poproszę o opinię właściwe organy watykańskie (…), informując je o moim osobistym i pozytywnym zdaniu w tej kwestii”. Owszem, formalnie są tu pewne zastrzeżenia i rezerwacje. Na razie papież jeszcze tylko poprosi o opinię „organy watykańskie” a nie nakaże, choć poinformuje je o osobistym zdaniu. Ale czy zamiast kokietowania włoskiego liberała właściwszą odpowiedzią papieską nie powinno być pytanie: „Drogi przyjacielu! Czy znasz kogoś, kto w modlitwie prosi Pascala o wstawiennictwo u Boga?”. Dlaczego Franciszek nie poinformował swojego przyjaciela – ateisty, że w kościelnej procedurze beatyfikacji i kanonizacji odzwierciedlona jest katolicka nauka o świętych obcowaniu? Że zatem czyjekolwiek bądź przekonanie o zasługach na polu literackim, naukowym czy pełnienia dzieł miłosierdzia nie wystarczy do wyniesienia na ołtarze? Że najważniejsze jest tu wiara wspólnoty wiernych, Ludu Bożego, że ktoś ze zmarłych żył święcie i jest skutecznym orędownikiem u Boga? Przy całym moim uznaniu dla wielkości i geniuszu Błażeja Pascala nie słyszałem aby istniał wystarczająco szeroko rozprzestrzeniony kult prywatny, który uzasadniałby wszczęcie procesu beatyfikacyjnego. Czy Scalfari albo papież Franciszek znają osobiście choćby jednego katolika, który w życiowych trudnościach prosiłby Pascala o wyproszenia potrzebnych łask u Bożego tronu?

 

Piotr Chrzanowski

 

Hyperteksty

 

Laksyści dawniej i dziś - Piotr Chrzanowski

Laksyzm i jansenizm - Piotr Chrzanowski

---

Michał Barcikowski - Trzy hipotezy o Franciszku

Michał Barcikowski - Jarmark światowości

Paweł Milcarek - Kim jest papież?

Tomasz Rowiński - Papież jako wydarzenie

Justyna Melonowska - Papież - przywódca - wzór

Paweł Grad - Unieszkodliwianie Magisterium

Tomasz Rowiński - Papież Franciszek nie jest antychrystem, jest jezuitą

Tomasz Dekert - Odpowiedzialne rodzicielstwo - odpowiedzialne papiestwo

Tomasz Rowiński - Dwa rygoryzmy Papieża Franciszka

Tomasz Rowiński - Króliki w świecie post-prawdy

Tomasz Dekert - Ankieta Franciszka w krzywym zwierciadle sondażu

Tomasz Rowiński - O niegodziwej władzy nad światem

 


Piotr Chrzanowski

(1966), mąż, ojciec; z wykształcenia inżynier, mechanik i marynarz, od wielu lat zajmuje się wspieranim inwestycji polskiego, prywatnego kapitału za granicą.

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką plików cookies. Warunki przechowywania lub dostępu do cookie możesz określić w Twojej przeglądarce.

Zamknij