Notatki z Reguły
2018.06.14 13:01

Oficjum dwunastu czytań. Notatki z Reguły (dzień czterdziesty czwarty)

Rozdział 11. Jak należy odprawiać Wigilie w niedziele

1W niedziele trzeba wstawać na Wigilie wcześniej. 2W czasie tych Wigilii zachowujemy porządek następujący: Po odśpiewaniu, jak wyżej ustalono, sześciu psalmów i wersetu, podczas gdy wszyscy siedzą w ławkach według porządku i godności, należy odczytać z księgi, jak już powiedziano, cztery lekcje z ich responsoriami, 3z tym, że jedynie w czwartym responsorium śpiewający dodaje Chwała Ojcu, a gdy ją zacznie, wszyscy z szacunkiem powstaną.

4Po tych czytaniach idzie kolejno następne 6 psalmów z antyfonami, jak poprzednie, i werset, 5później zaś inne cztery lekcje ze swymi responsoriami w takim porządku, jak wyżej. 6Po nich śpiewa się trzy kantyki z Proroków wyznaczone przez opata; kantyki te mają być śpiewane z Alleluja. 7Po wersecie i po błogosławieństwie opata należy przeczytać inne cztery lekcje z Nowego Testamentu w takim porządku, jak wyżej.

8Po czwartym responsorium opat rozpoczyna hymn Ciebie, Boże, chwalimy. 9Po jego odśpiewaniu opat czyta lekcję z Ewangelii, a w tym czasie wszyscy stoją pełni czci i bojaźni. 10Po zakończeniu czytania wszyscy odpowiadają Amen. Opat zaraz rozpoczyna hymn Tobie należy się cześć. Po udzieleniu błogosławieństwa zaczyna się Jutrznię.

11Ten porządek niedzielnych Wigilii zachowujemy w każdym czasie, zarówno w lecie, jak i w zimie, 12chyba żeby przypadkiem, co nie powinno mieć miejsca, bracia wstali za późno, wówczas trzeba skrócić coś z lekcji lub responsoriów. 13Należy się jednak pilnować, aby to w ogóle się nie zdarzyło; a jeśli się przytrafi, ten kto stał się przyczyną zaniedbania, musi w oratorium odpowiednio zadośćuczynić Bogu.

To, że w niedzielę wstaje się wcześniej, jest dla człowieka ze świata zawsze dużym zaskoczeniem: z niejakim ociąganiem uznaje on oczywistość tej zasady, idącej przecież wbrew naszemu wyobrażeniu o późnym i powolnym wstawaniu jako najlepszej celebracji niedzieli. Gdy nie ma pracy, trzeba dać więcej modlitwie — i oficjum niedzielne jest rzeczywiście najuroczystsze, począwszy od nocnego czuwania.

Oficjum będzie dłuższe. Są nie dwie, lecz trzy części psalmodii (nokturny): Psalmów są nadal dwie serie, każda po sześć Psalmów — ale w trzecim nokturnie recytuje się jeszcze „trzy kantyki z Proroków“. Co to za kantyki, Reguła nie precyzuje i chyba zostawia to opatowi. Tradycyjnie mamy zaś dzisiaj w tym miejscu podzielony na trzy części kantyk Habakuka (Hbk 3, 1-6; 7-12; 13-19).

Zamiast trzech czytań mamy w niedzielę dwanaście (stąd pojawiające się w mowie brewiarzy określenia dla całej uroczystej wigilii: „oficjum dwunastu czytań“): w każdym nokturnie po cztery. Tradycja zrozumiała to tak, że w pierwszym nokturnie jest Stary Testament, w drugim - Ojcowie Kościoła, a w trzecim - z Nowego Testamentu (Dzieje lub listy).

Na samym końcu recytuje się hymn Te Deum laudamus - a potem opat (ten, w którym widzi się samego Chrystusa) czyta Ewangelię (tę, która potem wróci we Mszy świętej), której oczywiście słucha się na stojąco, czyli ze szczególną oznaką czci.

Wszystko to powinno się odbyć w porze, którą może ogarnąć określenie: noc, przed świtem. A w każdym razie długość oficjum nie może spowodować, że oficjum nocne wgryzie się daleko w poranek. Dlatego trzeba wstawać wcześniej, około pół godziny.

Punktualność - zwłaszcza oficjów - jest w dobrych klasztorach punktem ich honoru. Ta punktualność jest po prostu materialną podstawą porządku. Dlatego Reguła rzeczywiście wraca często do tego, aby wszystko działo się we właściwym momencie, a każdy zdążył na ten moment. Przy tym wszystkim jednak święty Ojciec Benedykt jest realistą - więc musi powiedzieć co ma się dziać, jeśli mimo wszystko zdarzy się ludzkie niedomaganie. Udzielając odpowiedzi, udziela nam też lekcji hierarchii ważności: jeśli z racji spóźnienia należy w oficjum coś skracać, to na pewno nie Psalmy; raczej coś z czytań i responsoriów… Niech pamiętają także reformatorzy.

PM

 


Paweł Milcarek

(1966), założyciel i redaktor naczelny "Christianitas", filozof, historyk, publicysta, freelancer. Mieszka w Brwinowie.

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką plików cookies. Warunki przechowywania lub dostępu do cookie możesz określić w Twojej przeglądarce.

Zamknij