Duchowość
2019.02.07 21:28

Komentarz do Reguły: Rozdział VII. O pokorze (XIV)

Dziesiąty stopień pokory: jeżeli nie jest łatwy i skory do śmiechu, ponieważ zostało napisane: Głupi przy śmiechu podnosi swój głos (Syr 21,20)[1].

Święty Benedykt już kilkakrotnie przestrzegał nas przed wesołkowatością, przed „nadmiernym lub głośnym śmiechem” (4,54). Bez wątpienia, eutrapelia jest cnotą. Dobrze o tym wiemy. Z pewnością dzieci nie otaczałyby Pana i nie szukały Jego błogosławieństwa, gdyby On nie chciał się do nich uśmiechać i być dla nich miły. Ale święta Reguła nie dopuszcza często spotykanego nawyku nietraktowania spraw poważnie, potrzeby stałego obracania wszystkiego w żart. Ta słabość umysłowa jest jednym z najbardziej przykrych śladów ducha światowego. Nawet w świecie jest ona irytująca i w złym guście, jest uważana za przejaw powierzchowności i duchowej pustki: „Szalony śmiejąc się głos swój podnosi” (Syr 21,23). U mnicha taka skłonność jest nie do pogodzenia z duchem skupienia i poczuciem Bożej obecności. Ponadto, zawiera ona w sobie pokaźny zasób miłości własnej, pragnienie pokazania się, bycia uważanym za człowieka dowcipnego, diabelnie dowcipnego. Inne niebezpieczeństwo: cała ta niemądra wesołkowatość porusza w nas nieczyste męty, to co jest w nas grubiańskie i niebezpieczne, jakaś część naszego rozumu i naszej woli zatraca się w tych małych upojeniach, stajemy się bezbronni. I być może nie ma pęknięcia w osobowości, przez które pokusy i wyniosłości szatańskie znajdują łatwiejszy dostęp do naszej duszy. Ojciec J.-J. Surin, który znał zwyczaje diabła, pisze w swojej książce o zakonnicach z Loudun o pewnej opętanej siostrze, która miła nawroty opętania w formie grubiańskiej wesołości, której nie mogła powstrzymać. Została uwolniona od diabła dopiero wtedy, gdy poprawiła się z nadmiaru wesołości.

Dom Paul Delatte OSB

tłum. Tomasz Glanz

----- 

Drogi Czytelniku, skoro jesteśmy już razem tutaj, na końcu tekstu prosimy jeszcze o chwilę uwagi. Udostępniamy ten i inne nasze teksty za darmo. Dzieje się tak dzięki wsparciu naszych czytelników. Jest ono konieczne jeśli nadal mamy to robić.

Zamów "Christianitas" (pojedynczy numer lub prenumeratę)

Wesprzyj "Christianitas"

-----

 

[1] Decimus humilitatis gradus est, si non sit facilis ac promptus in risu, quia scriptum est: Stultus in risu exaltat vocem suam.


Dom Paul Delatte OSB

(1848-1937), mnich benedyktyński, drugi następca Dom Prospera Guerangera w benedyktyńskim opactwie św. Piotra w Solesmes, któremu przewodził w latach 1890-1921. Requiescat in pace!

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką plików cookies. Warunki przechowywania lub dostępu do cookie możesz określić w Twojej przeglądarce.

Zamknij