Notatki z Reguły
2018.01.11 15:33

„Bardziej czynami niż słowami”. Notatki z Reguły (dzień jedenasty)

11A zatem gdy ktoś przyjął miano opata, powinien uczyć swoich uczniów na dwa sposoby, 12a znaczy to: niechaj wszystko, co dobre i święte okazuje raczej swoim postępowaniem, niż słowami. Uczniom bardziej pojętnym musi wykładać naukę Pana także słowami, tych zaś, którzy trudniej rozumieją i są twardego serca, niechaj własnym życiem uczy Bożych przykazań. 13Niech pokaże swoim postępowaniem, że istotnie nie należy czynić wszystkiego tego, czego polecał unikać swoim uczniom, aby innym głosząc naukę sam nie został uznany za niezdatnego (1 Kor 9, 27). 14Jeszcze Bóg mógłby jego grzechy kiedyś mu wypomnieć mówiąc: Czemu o mych przykazaniach rozprawiasz i na ustach masz moje przymierze? Ty, co nienawidzisz karności i słowa me rzuciłeś za siebie! (Ps 50[49],16—17), 15a także Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a belki we własnym oku nie dostrzegasz? (Mt 7,3).

 

Bycie opatem oznacza nauczanie, w pełnym wymiarze. Nauczanie to nie polega na rozdawaniu książek, choć taka czy inna polecona książka będzie często pożyteczna.  Jest to nauczanie, w którym unika się też wygłaszania ogólnych nauk dla tłumu w sali. Opat odnosi się do „swoich uczniów”, także w tym sensie, że naucza przede wszystkim w osobistej relacji, i to niekoniecznie głównie w jakichś sformalizowanych godzinach kursowych, zasiadając na katedrze (choć i takie „konferencje”, wygłaszane „do wspólnoty”, odgrywają swoją rolę). Pierwszeństwo mają bezpośrednie spotkania – wtedy gdy z mnichem spotyka się sam opat i wtedy gdy opat posyła do mnichów swoich pomocników. W czasie modlitwy, pracy, w końcu oczywiście i w trakcie specjalnych spotkań.

Można powiedzieć, że nauczanie opata jest raczej nie „scholastyczne”, lecz ma być zawsze ojcowskie.

Święty Ojciec Benedykt podejmuje tu chętnie myśl bliską wszystkim patriarchom mniszym: naucza się „bardziej czynami niż słowami”. Wyrażenia tego nie należy traktować ani jako deprecjonowania słów, ani nawet jako przedstawienia tu dwóch jakby konkurencyjnych sposobów dydaktyki. W rzeczywistości sam święty Benedykt i inspirujący go Ojcowie oddychają jak powietrzem przekonaniem, że nauczanie chrześcijańskie jest zawsze dawaniem udziału w ładzie Słowa-Logosu, które jednak najpierw „brzmi” w „faktach” – faktach biegu natury i postępowania człowieka – a dopiero następnie – w słowach nauczyciela.

Reguła przewiduje, że dawanie dobrego przykładu – „okazywanie własnym postępowaniem” – jest sposobem nauczania dostosowanym do wszystkich, a na dodatek jedynym dostępnym dla mniej pojętnych lub upartych (odpowiednio: wady w sferze poznawczej i pożądawczej). Natomiast „bardziej pojętnym” należy udostępniać „naukę Pana” – „także słowami” (czyli również w odniesieniu do nich „okazywanie postępowaniem” zachowuje znaczenie podstawowe). A może tę dyspozycję należy rozumieć jeszcze tak: w każdym z nas jest i ograniczenie, i otwartość (w różnych miejscach) – i dlatego każdemu z nas niezbędne są oba sposoby nauczania.

Dla tych, którzy witają zasadę „raczej uczynkami niż słowami” z entuzjazmem zdradzającym przekonanie, że chodzi o coś „łatwiejszego”, może być zaskoczeniem to, że jednym z zastosowań tej zasady w Regule – w jej „kodeksie karnym” – będzie np. zalecenie, by przy stosowaniu kar nie nadużywać słownych nagan, lecz stosować sposoby fizycznego napomnienia.

W tym nauczaniu monastycznym sprawą delikatną i pierwszorzędnie ważną – jak w każdej edukacji religijnej – pozostaje to, by przykład i świadectwo nauczyciela, mistrza nie naruszył w niczym zasady, że uczniowie mają uzyskiwać „naukę Pańską”, a nie trenować się w naśladowaniu swego ojca. Wspomniana na początku najdalej posunięta indywidualizacja edukacji mniszej zmierza przecież właśnie do tego, by nie tyle dostosować jednostkę do jakiegoś „ideału wspólnotowego”, ile naświetlić członkowi wspólnoty jego osobistą drogę ze spotkanym Panem. Cokolwiek by zatem powiedzieć o pożytkach z osobistego świadectwa opata wobec uczniów, pozostaje faktem, że ma być to przede wszystkim forma przenikania nauki „z góry”, a nie tylko z życia ukochanego przewodnika.

Nie zaskakuje fakt podkreślania przez Regułę wewnętrznej spójności opata w jego nauczaniu – spójności między jego napomnieniami a własnym postępowaniem.

 

PM 

 

Wszystkie Notatki z Reguły  


Paweł Milcarek

(1966), założyciel i redaktor naczelny "Christianitas", filozof, historyk, publicysta, freelancer. Mieszka w Brwinowie.

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką plików cookies. Warunki przechowywania lub dostępu do cookie możesz określić w Twojej przeglądarce.

Zamknij